Wrocław - miasto toaletowych kontrastów
Data publikacji: 06-10-2008
Na pierwszy rzut oka toalety we Wrocławiu wydają się przeciętne. Poziomem czystości nie odbiegają od średniej. Jako „czyste” i „bardzo czyste” audytorzy ocenili 87% z nich, jako „brudne” i „bardzo brudne” – 13%. Średnia dla czterech przebadanych miast to odpowiednio 86% i 14%. We Wrocławiu najmmniej jest toalet śmierdzących – audytorzy określili tak co dziesiątą toaletę. W porównaniu ze średnią (16%) czy Poznaniem (aż 22%) jest to niezły rezultat. Najmniej jest jednak również toalet pachnących, bo tylko 15%. Daleko pod tym względem Wrocławiowi do średniej - jedna trzecia (33%) pachnących toalet, bardzo daleko do Gdańska – gdzie pachnie blisko połowa z nich (48%).
Według audytorów 88% wrocławskich toalet spełnia „ogólnie przyjęte normy co do standardu i higieny” (średnia dla czterech miast to 87%). Te ogólne wyniki nie oddają jednak prawdziwego charakteru Wrocławia, który można określić mianem miasta toaletowych kontrastów.
Właśnie we Wrocławiu toalety najczęściej zachęcają do ponownego skorzystania – taką intencję audytorzy wyrazili w stosunku do 85% z nich, i jest to najlepszy wynik wśród czterech badanych miast. Jednak to tu mamy największą szansę na przykrą niespodziankę w postaci braku papieru toaletowego. We Wrocławiu zdarza się to w co ósmej toalecie (12%), w Gdańsku - w co trzydziestej (3%).
To we Wrocławiu można trafić na takie miejsca jak toaleta w hotelu Park Plaza, wyróżniająca się elegancją połączoną z wyszukanym dizajnem, czy w hotelu Sofitel, gdzie jasnozieloną kolorystykę ciekawie wzmocniono oświetleniem. Na uwagę zasługuje również księżycowy wystrój w klubie Studio 54. Niestety, w tym samym mieście można trafić do Zanzi-baru. Wystrój znajdującej się tam toalety eufemistycznie można określić jako „minimalistyczne zaniedbanie”. Dosadniej – „bród, smród i ubóstwo”.
We Wrocławiu zaskakują też toalety dworcowe i szalety miejskie. Publiczny szalet na Placu Solnym z powodzeniem mógłby występować w reklamówkach miasta. Jak na toaletę dworcową, schludnością i czystością zadziwia też ta na Dworcu Głównym PKP. Gorzej jeśli wybierzemy się na dworzec Wrocław Nadodrze. Wizyta w tamtejszej ubikacji jest delikatnie mówiąc niewskazana. Podobnie jest na stacji Wrocław Mikołajów – do tamtejszej toalety nie powinniśmy się zbliżać pod żadnym pozorem.
Niestety, Wrocław pod jednym względem nie zaskakuje. Tylko jedna trzecia toalet jest dostosowana do potrzeb osób niepełnosprawnych. Podobnie jest w Warszawie (31%) i Poznaniu (33%). W tej kategorii tylko w Gdańsku proporcje są odwrotne – toalet przyjaznych niepełnosprawnym jest ponad dwie trzecie.
Informacje o kampanii:
Toaleta2012 to kampania edukacyjna, której celem jest zwrócenie uwagi opinii społecznej na standard toalet dostępnych publicznie w miejscach takich jak hotele, restauracje, dworce itp., w kontekście przygotowań Polski do mistrzostw EURO 2012. W ramach akcji przeprowadzone zostało badanie „Mystery Toilet” oraz powstała strona internetowa www.toaleta2012.pl, będąca platformą dla konkursu fotograficznego.
Patronem merytorycznym kampanii jest Polskie Stowarzyszenie Czystości, natomiast organizatorem
i pomysłodawcą jest firma CWS-boco Polska.
Więcej informacji na stronie: www.toaleta2012.pl
Andrzej Jędrzejczak | tel. 22 532 95 40 | andrzej.jedrzejczak@fleishmaneurope.com
Aleksandra Michniewicz | tel. 22 532 95 40 | aleksandra.michniewicz@fleishmaneurope.com



